Ja w świecie
Kluczem do uzdrowienia relacji z sensem i odpowiedzialnością wydaje się przeformułowanie perspektywy na własną pozycję względem tych pojęć. Co określa sens? Wobec czego jesteśmy odpowiedzialni? Jakie miejsce w egzystencji zajmuje nasza osobowa część podejmująca świadome wybory?
Sens jest określany przez funkcję obiektu/jednostki względem otaczającej jej nadrzędnej struktury. Sensem czajnika jest parzenie ludziom wody na herbatę. Sens człowieka będzie nieskończenie bardziej złożony i głęboki, ale również pozostający w relacji do otaczającej go rzeczywistości, która może być interpretowana dowolnie szeroko. Od najbliższych relacji, poprzez rodzinę, wspólnotę religijną, tożsamość narodową, gatunkową aż po życie i byt w ogóle. Na tym ostatnim poziomie dochodzi do szczególnego zapętlenia, w którym najszersza perspektywa staje się jednocześnie najbliższą, ponieważ życia i bytu doświadczamy bezpośrednio w sobie, będąc jego częścią. Już ta perspektywa pozwala zobaczyć swoją osobową część jako element pewnej szerszej całości doświadczanej zarówno od zewnątrz, jak i od środka, co wydobywa nas z konfliktującej, dualistycznej perspektywy – Ja w świecie zamiast Ja przeciwko światu.
Logiczna treść sensu bywa dostępna na poziomie wspólnot opartych o umowę społeczną np. sensem pracy może być bezpieczeństwo materialne. Na poziomie życia i bytu w najszerszym i najbliższym wymiarze pozostaje on jednak poza zasięgiem poznawczym stając się przedmiotem rozważań filozoficznych lub teologicznych. Tematem psychologii pozostaje jednak bezpośrednie doświadczenie życia i bytu jak najbardziej możliwe do uchwycenia w osobistej percepcji poprzez emocje. Sens jest przede wszystkim uczuciem. Afektywna odpowiedź naszego organizmu na docierające do nas bodźce i treści poznawcze jest wyrazem pulsującego w nas życia, które reaguje samo na siebie dostarczając naszej osobowej, świadomej części informacji niezbędnych do podjęcia decyzji. Siła i zwrot (pozytywny lub negatywny) afektu połączona z poznawczą percepcją wywołującego go obiektu będzie podstawą do formułowania życiowych wartości. Ich realizacja w dalszym ciągu będzie prowadzić do poczucia spełnienia w życiu.
Odpowiedzialność to dialog
Życie i byt okalające nasze osobowe Ja od wewnątrz i zewnątrz określa nasz sens i warunkuje działania mogące prowadzić do jego spełnienia, więc to wobec nich określa się nasza odpowiedzialność. Ale co to w ogóle znaczy być odpowiedzialnym? Skoro nie jesteśmy panami własnego losu, a raczej zanurzonymi w nim pływakami targanymi z jednej strony psychodynamicznymi prądami nieświadomego umysłu, a z drugiej wiatrami fizycznej i społecznej rzeczywistości, to jaką posiadamy sprawczość? Istota naszych możliwości zawiera się już w samym źródle słowa odpowiedzialność – odpowiadać. To w tej aktywności zawiera się sedno naszej wyjątkowości jako wolnej, świadomej osoby i jednocześnie ustala się kierunek relacji między egzystencją a osobą. Nie rzeźbimy własnego sensu z otaczającego nas życia, bo sami tym życiem jesteśmy, a sens już jest w nim zawarty. Nie pytamy życia o sens, bo nie jest ono w stanie udzielić nam klarownej odpowiedzi. To życie nas pyta poprzez prezentowaną nam treść zewnętrzną (wydarzenia) i wewnętrzną (emocje), a my mamy wyjątkową możliwość udzielić świadomej odpowiedzi poprzez przyjęcie postawy, stanowiska i czynu. Wchodzimy w ten sposób w aktywny dialog z rzeczywistością i nawet w jej najbardziej przykrych odsłonach pozostajemy prawdziwie wolni w udzielaniu własnej odpowiedzi. Zamiast biernego pytania o sens konfrontujemy się ze sprawczym dylematem: “co zrobię z tym, co przyniosło mi życie?” jednocześnie nie obciążając się całością zastanych okoliczności. To z tej relacji między egzystencją a osobą płynie poczucie sensu.
Zakres takiego dialogu jest obszerny i sztuką całego życia jest uczenie się odczytywania pytań płynących z życia i rozwijanie gotowości do podejmowania osobowej odpowiedzi na nie. Najbardziej istotne jest jednak stałe poszerzanie uważności na pytania obejmujące życie na zewnątrz i wewnątrz. Żyjemy w kulturze, która główny nacisk kładzie na poznawanie rzeczywistości poprzez aparat poznawczy – nasz racjonalny intelekt skierowany głównie na zewnątrz. Jest to narzędzie szczególnie istotne, jednak nie wystarczające do objęcia całości życia, które przemawia do nas także za pośrednictwem emocjonalnych afektów oraz duchowej intuicji. Nie zaniedbujmy tych kanałów komunikacji, ponieważ to jej brak jest główną przyczyną dezorientacji w świecie. Za to, kiedy już będziemy znać pytania, pozostanie nam tylko to, na co faktycznie mamy wpływ – nasza odpowiedzialność.

